Памяти Людвика Каминского
26 сентября умер Людвик Каминский.
Рита Барвинок:
Przez te wszystkie lata otrzymałem wiele listów i e-maili od Lolka.
Zawsze byłem podziwiana i zadowolona z jego miłych, ciepłych słów dla wszystkich. Zawsze znajdował niesamowite słowa, wszystkie jego listy były pełne ciepłych uczuć i miłości do ludzi.
Nie mieliśmy wielu okazji do spotkania, ale bardzo się cieszę, że przynajmniej raz mogliśmy odwiedzić rodzinę w Pszczynie. Lolek jest cudowny wspaniały człowiek. Przeczytałem jego książkę i kilka jego artykułów prasowych i artykułów o nim, które moja mama ma w Słonimie. Jest taki dobry, silny i odważny, i pisze o swojej rodzinie i przyjaciołach z takim ciepłym uczuciem.
Zawsze myślałem o Lolka rodzinie jak o naszych krewnych.
Nie ma już drogiej osoby, bliskiej duszy.
Szczęść Boże Wam wszystkim kochani nasi.
Uściskam gorąco i serdecznie (Jak Lolek zawsze podpisywał swoje listy)
Кsiążka Lolka “Wspomnienia dziecka – zesłańca z Kazachstanu” kończy się słowami: “Kończę slowami programu życiа: Wiara, Ojczyzna, Miłość – jestem szczęśliwy.”